2010-01-12
Nazbieraliśmy!
24 940 złotych i 90 groszy udało się zebrać świętochłowickiemu sztabowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podczas minionego weekendu. Choć pogoda, delikatnie mówiąc, nie sprzyjała, kwestujący wolontariusze nie dawali za wygraną. Pieniądze do orkiestrowych puszek zebrano nie tylko na ulicach, ale również podczas sztafety pływackiej na miejskim kąpielisku i w trakcie akcji honorowego krwiodawstwa na Skałce.
Fot. Silesia Media
Siedzibą sztabu, jak co roku, był Młodzieżowy Dom Kultury przy ul. Harcerskiej. Tam na bieżąco trwało zliczanie pieniędzy, które mieszkańcy naszego miasta wrzucali do puszek. – Wśród wolontariuszy najwięcej było młodzieży z gimnazjów i szkół średnich – mówi Dominika Kipias ze świętochłowickiego sztabu WOŚP. – Mimo tego, że pogoda była kiepska, niektórzy kwestowali prawie przez cały dzień. Przychodzili się na chwilę ogrzać i znów ruszali w miasto.
Na ulicach można było spotkać 130 wolontariuszy. Rekordziście udało się uzbierać 853 zł. – Największą kwotę już drugi raz z rzędu zebrała ta sama osoba – zdradza Dominika Kipias. – To naprawdę niezły wyczyn.
Choć w całym kraju Wielki Finał odbywał się w niedzielę, Świętochłowice „grały” dla dzieci ze schorzeniami onkologicznymi już od piątku. 8 stycznia w Restauracji Prowent odbyła się licytacja przedmiotów przekazanych Fundacji WOŚP przez miejskie firmy, instytucje i osoby prywatne. Nie wszystko udało się sprzedać. – Te rzeczy, które nie znalazły właściciela, zostały wystawione na aukcję internetową – tłumaczy szefowa świętochłowickiego sztabu, Agnieszka Kowolik. - To właśnie na niej złoty pierścionek osiągnął cenę 600 zł.
Podczas licytacji w Prowencie najwyższą cenę, 500 zł, zapłacono za stalowe felgi. Ich nowym właścicielem został Piotr Makioła, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców ELMAK.
Sporym powodzeniem cieszyły się kubki z logo WOŚP, o które zaciekle walczyli wolontariusze, a 3 z 4 oryginalnych monet orkiestry kupił właściciel Prowentu, Antoni Jojko. Wylicytować udało się również kurs prawa jazdy kat. A. – Szkoda, że osoba, która była nim bardzo zainteresowana, nie dotarła – ubolewała Agnieszka Kowolik. Niestety, prezydent Eugeniusz Moś pochłonięty przez inne obowiązki, nie mógł wziąć udziału w imprezie. Miejskie władze reprezentowała zastępczyni prezydenta, Urszula Gniełka. – Bardzo się cieszę, że w naszym mieście znaleźli się ludzie, którzy zechcieli włączyć się w tę szczytną akcję – mówiła prezydent. – Dziękuję pani Agnieszce Kowolik i całemu sztabowi.
Podczas licytacji zebrano 1670 zł.
W sobotę na kąpielisku miejskim trwała sztafeta pływacka. Jej uczestnicy za cel postawili sobie przepłynięcie odległości 295 kilometrów, dzielących Świętochłowice od stolicy. Efekt przerósł jednak ich oczekiwania, bo 277 osób przez cały dzień pokonało dystans 320,5 km. Na basenie od godziny 6:00 do 22:00 do wspólnego pływania mogli włączyć się wszyscy chętni, prym wiodła jednak Drużyna Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ze Świętochłowic. Przy kasach basenu ustawiono puszki WOŚP, do których zebranych zostało ok. 800 zł.
Zbiórka pieniędzy towarzyszyła również akcji honorowego krwiodawstwa, którą w pawilonie OSiR Skałka przeprowadziła Rejonowa Rada HDK-PCK. 20 litrów krwi uzyskanych w niedzielę przekazanych zostanie Fundacji WOŚP.
Przez trzy dni w Świętochłowicach odbywały się koncerty i pokazy, które zgromadziły liczną publiczność. - Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc innym i bezinteresownie poświęcili swoją energię i czas – mówi Agnieszka Kowolik. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku ponownie spotkamy się po to, by wspomóc Orkiestrę. Gdyby jeszcze pogoda zechciała okazać łaskawość, byłoby wspaniale – uśmiecha się szefowa.
W poniedziałek ok. godziny 20.00 zakończyło się oficjalne zliczanie uzyskanych przez trzy dni datków. Przelew na kwotę 24940 zł i 90 groszy powędrował do Warszawy.
Na ulicach można było spotkać 130 wolontariuszy. Rekordziście udało się uzbierać 853 zł. – Największą kwotę już drugi raz z rzędu zebrała ta sama osoba – zdradza Dominika Kipias. – To naprawdę niezły wyczyn.
Choć w całym kraju Wielki Finał odbywał się w niedzielę, Świętochłowice „grały” dla dzieci ze schorzeniami onkologicznymi już od piątku. 8 stycznia w Restauracji Prowent odbyła się licytacja przedmiotów przekazanych Fundacji WOŚP przez miejskie firmy, instytucje i osoby prywatne. Nie wszystko udało się sprzedać. – Te rzeczy, które nie znalazły właściciela, zostały wystawione na aukcję internetową – tłumaczy szefowa świętochłowickiego sztabu, Agnieszka Kowolik. - To właśnie na niej złoty pierścionek osiągnął cenę 600 zł.
Podczas licytacji w Prowencie najwyższą cenę, 500 zł, zapłacono za stalowe felgi. Ich nowym właścicielem został Piotr Makioła, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców ELMAK.
Sporym powodzeniem cieszyły się kubki z logo WOŚP, o które zaciekle walczyli wolontariusze, a 3 z 4 oryginalnych monet orkiestry kupił właściciel Prowentu, Antoni Jojko. Wylicytować udało się również kurs prawa jazdy kat. A. – Szkoda, że osoba, która była nim bardzo zainteresowana, nie dotarła – ubolewała Agnieszka Kowolik. Niestety, prezydent Eugeniusz Moś pochłonięty przez inne obowiązki, nie mógł wziąć udziału w imprezie. Miejskie władze reprezentowała zastępczyni prezydenta, Urszula Gniełka. – Bardzo się cieszę, że w naszym mieście znaleźli się ludzie, którzy zechcieli włączyć się w tę szczytną akcję – mówiła prezydent. – Dziękuję pani Agnieszce Kowolik i całemu sztabowi.
Podczas licytacji zebrano 1670 zł.
W sobotę na kąpielisku miejskim trwała sztafeta pływacka. Jej uczestnicy za cel postawili sobie przepłynięcie odległości 295 kilometrów, dzielących Świętochłowice od stolicy. Efekt przerósł jednak ich oczekiwania, bo 277 osób przez cały dzień pokonało dystans 320,5 km. Na basenie od godziny 6:00 do 22:00 do wspólnego pływania mogli włączyć się wszyscy chętni, prym wiodła jednak Drużyna Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ze Świętochłowic. Przy kasach basenu ustawiono puszki WOŚP, do których zebranych zostało ok. 800 zł.
Zbiórka pieniędzy towarzyszyła również akcji honorowego krwiodawstwa, którą w pawilonie OSiR Skałka przeprowadziła Rejonowa Rada HDK-PCK. 20 litrów krwi uzyskanych w niedzielę przekazanych zostanie Fundacji WOŚP.
Przez trzy dni w Świętochłowicach odbywały się koncerty i pokazy, które zgromadziły liczną publiczność. - Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc innym i bezinteresownie poświęcili swoją energię i czas – mówi Agnieszka Kowolik. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku ponownie spotkamy się po to, by wspomóc Orkiestrę. Gdyby jeszcze pogoda zechciała okazać łaskawość, byłoby wspaniale – uśmiecha się szefowa.
W poniedziałek ok. godziny 20.00 zakończyło się oficjalne zliczanie uzyskanych przez trzy dni datków. Przelew na kwotę 24940 zł i 90 groszy powędrował do Warszawy.
M W-R
Koniecznie zobacz także:
» Co dzieje się w Chorzowie?
» O czym dyskutują w Radzionkowie
» Czym żyje Sosnowiec?
» Zajrzyj do Katowic!
Sprawdź najpiękniejsze śląskie słowo
Ostatnio najczęściej komentowane
- Polowanie z nagonką (42)
- Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie... (14)
- Skalpelem w cukrzycę (11)
- Świętochłowiczanka trzecią zawodniczką... (8)
- Apel Straży Miejskiej do mieszkańców Świętochłowic... (4)
- Gdzie będzie pogotowie, czyli LIII sesja... (4)
- LIII sesja Rady Miejskiej (3)
- Studium – reaktywacja (3)
- Świętochłowiccy turyści poznali Wyżynę... (1)
- Chwile strachu na ul. Katowickiej (1)
Najczęściej czytane
Najnowsze informacje
- Oznaczono najważniejsze zabytki Świętochłowic...
- Wakacyjna zbiórka krwi na Zgodzie
- Wysportowani i roztańczeni
- Wypadek na quadzie w Lipinach
- Tenisowy maraton
- Pożar w hucie
- Studium – reaktywacja
- Wakacyjne wycieczki z OSiR Skałka
- Drogowy bilans tygodnia
- Zaginęła Sylwia Przybyszewska
- Gry uliczne w Świętochłowicach
- IV Marsz Autonomii
- Ze Skałki do Ustronia
- Mężczyzna utopił się w stawie Martyn
- Na ratunek zabytkom przemysłowym
- Gdzie będzie pogotowie, czyli LIII sesja...
- Utrudnienia w ruchu na ulicy Hajduki
- LIII sesja Rady Miejskiej
- Wakacyjny dar krwiodawców
- Skalpelem w cukrzycę
- Polowanie z nagonką
- Chwile strachu na ul. Katowickiej
- Świętochłowiczanka trzecią zawodniczką...
- Świętochłowiccy turyści poznali Wyżynę...
- Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie...
- Apel Straży Miejskiej do mieszkańców Świętochłowic...
- Strażacy dla powodzian
- Rodzina Eugeniusza Mosia złożyła skargę...
- Mają talent
- Bardzo droga kąpiel


Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie roześmiana, Utworzony: 2010-01-22 14:43:25
Z tech pieniedzy nic nie szło do kieszeni organizatrki ani na potrzeby sztabu.
to co miał sztab zostało dne nam przez organizatorów
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-21 22:55:43
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-21 08:27:47
zgłoś nadużycie AK, Utworzony: 2010-01-20 22:20:28
W zeszłym roku podobnie jak w latach poprzednich świętochłowicki sztab WOŚP był rozliczany przez MDK.
W tym roku Sztab działający na rzecz Fundacji WOŚP jest rozliczany przez Ruch Samorządowy INICJATYWY przed instytucją na rzecz której działa i został powołany.
Tam też ,na stronach Fundacji WOŚP należy szukać wszelkich rozliczeń co zawsze jest czynione bardzo sumiennie.
Chciałam podkreślić,że rozliczenie i przesłanie całej zebranej kwoty 24940,40 zł ,na konto Fundacji WOŚP dzięki ogromnej pomocy Pań z EUROBANKU miało miejsce już w poniedziałek 11.01.2010r.Cały dzień trwało ponowne przeliczenie całej zebranej kwoty.
Chciałabym w tym miejscu raz jeszcze podziękować bardzo serdecznie całemu Sztabowi i każdemu z osobna,wszystkim wytrwałym wolontariuszom i darczyńcom,którzy pomogli w realizacji tej szczytnej idei oraz wsparli Fundacje WOŚP ,w tym roku zbierającą na rzecz dzieci z chorobami onkologicznymi.Dziękuję wszystkim instytucjom i organizacjom ,które wspólnie i owocnie współpracowały i dzięki którym ,to był kolejny bardzo udany Finał i wspaniała promocja miasta oraz jego mieszkańców.
Z poważaniem
Agnieszka Kowolik
Szef Sztabu WOŚP w Świętochłowicach.
zgłoś nadużycie mieszkaniec, Utworzony: 2010-01-14 23:09:34