Sobota, 31 Lipca 2010, imieniny: Ignacego, Heleny
2010-01-02

Nocny napad

Wtargnął na teren prywatnej posesji, zniszczył bramę do domu, drzwi i żaluzje, zdewastował samochód, ale przede wszystkim poważnie zszargał nerwy świętochłowickiego radnego, Marka Palki i jego rodziny. 29-letni chorzowianin ugrzązł samochodem na skarpie za osiedlem w Świętochłowicach w poniedziałek w nocy. Swoje niezadowolenie z tego faktu zademonstrował właśnie na prywatnej posesji, która ze skarpą sąsiaduje. Nie gasną spekulacje na temat prawdziwych przyczyn jego zachowania. Wiele osób zastanawia się również, czy atak szału nie miał mieć miejsca przed innym domem.

- W nocy z 27 na 28 grudnia około godziny 00:45 mieszkaniec Chorzowa wtargnął na posesję – informuje rzecznik prasowy świętochłowickiej policji, Iwona Gruca. – Sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku przy pomocy pracowników ochrony, odpowie za zniszczenie mienia i naruszenie miru domowego.

Zniszczone mienie to nie tylko budynek, ale i samochód radnego. Napastnik powybijał w nim szyby, stłukł lampy. Całkowite straty sięgną dziesiątek tysięcy. Zdaniem Marka Palki najgorsze jest jednak coś innego. Strat moralnych, poniesionych przez jego rodzinę, według niego nie sposób wycenić.– Ktoś wtargnął na mój teren, nie mam pewności, w jakim celu i dlaczego. Mogę tylko spekulować, czy był to przypadek, czy zaplanowana akcja. Wolę się na ten temat nie wypowiadać. Myśli przychodzą różne. Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa mojej rodzinie i na tym zamierzam się skupić – mówi radny.

Wśród mieszkańców osiedla nie brakuje jednak głosów, że nocne wtargnięcie przypadkiem nie było, i że zatrzymany sprawca nie działał sam. Podobno mogą o tym świadczyć między innymi otwarte od strony pasażera drzwi i uchylone prawe siedzenie w porzuconej przez niego na skarpie hondzie. Pojawiły się też spekulacje, że napastnik po prostu pomylił domy, a jego celem miała być własność innego świętochłowickiego radnego. Jednego z tych, którzy regularnie otrzymują esemesy z pogróżkami.
Sprawą zajmuje się prokuratura.
M W-R


 
Galeria zdjęć (3): Nocny napad
Nocny napadNocny napadNocny napad
Koniecznie zobacz także:

» Co dzieje się w Chorzowie?
»
O czym dyskutują w Radzionkowie
»
Czym żyje Sosnowiec?
»
Zajrzyj do Katowic!



Sprawdź najpiękniejsze śląskie słowo

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-08 15:48:39

Ciągle pojawia się to pytanie dla kogo on się pomylił ????

zgłoś nadużycie !!, Utworzony: 2010-01-08 14:11:12

I to by bylo najlepsze rozwiazanie bylo by krotkie pif paf i panowl by spokoj. I zaden leber by sie juz nie pomylil.

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-07 23:34:02

Jedno podsumowanie mi się narzuca. Teraz wszyscy mądrzy, ale jakby to wam ktoś wtargnął na teren własności, to by było inaczej. Ciekawe, czy grzecznie otwarliśbyście mu dom i pytali o co chodzi i czy mu herbaty nie zrobić, hipokryci.
Tępić takie zachowania! Gdyby to było w USA a Palka miał w domu giwerę, to każdy sąd by go uniewinnił!!! A sąsiedzi zrzucili na imprezę dziękczynną.

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-06 18:30:10

Dajcie już spokój z tymi sms.Może ktoś każe pisać do siebie,jeśli coś było by obraźliwego to czemu jeszcze nikt tego nie zgłosił ,jeśli były strachy na lachy ,czemu nikt nie poleciał na policję.Fakt jest taki ,że kara powinna być za wtargnięcie na czyjąś własność surowa,lecz potraktujmy wtargnięcie tego człowieka jako wtargnięcie na posesję mieszkańca nie radnego.Współczuję radzinie p.Marka ,ale ,żeby odrazu domysly snuć -"Mogę tylko spekulować, czy był to przypadek, czy zaplanowana akcja."z czasem postępowanie prokuratorskie ujawni.Na dzień dzisiejszy powinno się tę sprawę zamknąć i czekać ,co prokuratura na to.

zgłoś nadużycie Do Colombo, Utworzony: 2010-01-06 08:22:21

pytanie ile sam sobie takich anonimów napisałeś,jak można kpić z cudzego nieszczęścia widziałeś sesję podczas której radni otrzymali obrażliwe SMS,jesteś chory.