Sobota, 31 Lipca 2010, imieniny: Ignacego, Heleny
2009-11-09

Oto laryngologia

10 + 8 szpitalnych łóżek = nowe szanse dla świętochłowickiego ZOZ-u. Oddział Otolaryngologiczny i Pododział Detoksykacji, uroczyście otwarte piątego listopada, mają do szpitala przyciągnąć kolejnych pacjentów i ułatwić życie tym, którzy dotąd pomocy musieli szukać w innych miastach. Warunkiem spełnienia tych założeń jest jednak podpisanie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia na przyszły rok.

Fot. Silesia Media
Niewielki oddział będzie wykonywał planowe zabiegi laryngologiczne i uzupełni ofertę ZOZ-u, w którym do tej pory funkcjonowała jedynie specjalistyczna poradnia. - W tej chwili mieszkańcy Świętochłowic jeżdżą do innych miast, w których są długie kolejki oczekujących na zabiegi. Jeśli uda się podpisać umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, pacjenci będą mogli korzystać z usług na miejscu, w ramach kontraktu – mówił dyrektor szpitala, Grzegorz Nowak. Otwarcie oddziału, zdaniem dyrekcji, ma przyspieszyć działania, które poprawią kondycję finansową szpitala. Jak podkreślał dyrektor, tym, już funkcjonującym, łatwiej będzie ubiegać się o pieniądze na świadczenia.

Marcin Pakulski z katowickiego NFZ-tu, choć nie szczędził dyrektorowi słów pochwały, w prognozach dotyczących kontraktowania był raczej ostrożny. – Każdy taki nowootwarty oddział jest wartością ponadprzeciętną. To całkiem nowy standard – podkreślał. -Świętochłowice znajdują się w strategicznym miejscu dla Śląska, przy Drogowej Trasie Średnicowej. Ten szpital ma przyszłość. Dyrektor z nami rozmawia i wspólnie staramy się znaleźć miejsca w systemie, gdzie szpital mógłby zaistnieć. Na końcu tych ustaleń jest budżet. Niestety nie wygląda to dobrze - mówił. Decydujący dla przyszłorocznych perspektyw całej służby zdrowia i piaśnickiego szpitala będzie wynik rozmów prowadzonych w Warszawie, które mają spowodować zmniejszenie 10-procentowych cięć w puli śląskiego NFZ.

Otwarciu oddziału otolaryngologii towarzyszyła oficjalna inauguracja działalności pododdziału detoksykacji na świętochłowickiej psychiatrii. Pomysł, choć nie nowy, ma usprawnić funkcjonowanie szpitala. – Pacjenci zatruci alkoholem muszą gdzieś trafić. Z reguły na oddziały chorób wewnętrznych lub na psychiatrię. To problem, bo w pierwszej fazie detoksykacji to są bardzo trudni pacjenci, którzy dodatkowo zajmują łóżka innym – mówił dyrektor. Teraz przez pierwszy tydzień terapii pacjenci będą przebywać na oddziale zamkniętym i dopiero, kiedy najtrudniejszy etap leczenia będzie za nimi, trafiać na oddział otwarty i terapię psychologiczną.

Dyrektor pokusił się też o podsumowanie roku pracy w Szpitalu. – Wiemy, jakie mamy problemy, jaki mamy bagaż, ale najgorsze już za nami. W przyszłym roku przed nami pojawią się nowe perspektywy. Nowe projekty, które będziemy chcieli zrealizować ze środków unijnych pozwolą zainwestować w infrastrukturę i poszerzyć wachlarz świadczeń - zapowiedział.
KT


 
Galeria zdjęć (12): Otwarcie Oddziału Otolaryngologicznego
fot. Silesia Media
Otwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału Otolaryngologicznego
Otwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału Otolaryngologicznego
Otwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału OtolaryngologicznegoOtwarcie Oddziału Otolaryngologicznego
Koniecznie zobacz także:

» Co dzieje się w Chorzowie?
»
O czym dyskutują w Radzionkowie
»
Czym żyje Sosnowiec?
»
Zajrzyj do Katowic!



Sprawdź najpiękniejsze śląskie słowo

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie ekonomista ??, Utworzony: 2009-11-24 17:14:17

gdzies trzeba szukać zysków- starzy chcieli od razu caly szpital sprywatyzować, a przecież dwa płatne oddzialy to nie prywatyzacja...

zgłoś nadużycie NFZ nie daje pieniędzy na już istniejące oddz. laryngologiczne, Utworzony: 2009-11-23 09:25:17

przez co się nie bilansują i zostają likwidowane stopniowo - patrz Chorzów, Siemianowice Śląskie, Tarnowskie Góry. Nie ma żadnych szans na to,aby w przyszłym roku szpital w Świętochłowicach dostał kontrakt na laryngologie,ot i laryngologia. A może o to właśnie chodziło tym co doprowadzili do odejścia lekarzy, aby pod płaszczykiem niby ich prywatyzacji zabrać szpital dla siebie?? No bo co się teraz dzieje? Prywatny oddz.rehabilitacyjny,prywatny oddz.laryngologiczny itd ..... bo to są prywatne oddziały, które leczą za pieniądze i chcą na tym zarabiać?

zgłoś nadużycie bezstronny obserwator, Utworzony: 2009-11-22 12:21:06

okreslaja nieprzychylnie, bo są wsciekli, że nie przejeli szpitala- który bez ich pomocy jakos jeszcze nie utonał i sobie radzi i radził bedzie dalej, bo pracownicy walcza o kazdy kolejny dzień pracy- tej solidarnosci własnie kazdy zazdrosci   
żal tyłki krytykom sciska i tyle !

zgłoś nadużycie do do wykopanuych, Utworzony: 2009-11-21 19:11:10

pzecież zostaliście z Szyrocką i pomyjami z województwa, do dzisiaj postronni tych waszych nowych określają bardzo nieprzychylnie - jako ludzi, ich etykę. przyzwoitość - to dla nich fikcyjne słowa.
Powodzenia, tońcie dalej, mieszkańcy dawajcie miejską kasę, leczcie się też za kasę - vide lartngologia       .

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2009-11-13 22:58:21

Mądrość ludowa "Uderz w stół, a nożyce się odezwą".
Komentatorze- CZŁEKU, widać w zamieszczonym tekście odnalazłeś siebie. I to niekoniecznie na miejscu autora... Ci, często nawet nie doczytają tekstu do końca a już ripostują, niby bogactwem argumentacji. Nie załapałeś sedna, CZŁEKU ! Przyczepiłeś się CZŁEKU jak pijawka, twa wściekłość wzbudziła niepohamowaną chęć słownego odwetu?
Sedno komantarza CZŁECZE, to: wszystko po staremu tylko nazywnictwo znowelizowane, stara nomenklatura (jak piszesz- spadek po żyjących i świętej pamięci), to nie puenta!
Namolny- CZŁECZE MAŁY, twe rozumienie tematu (bez szczypty chociaż) inteligencji jest elementarne i diablo skomplikowane.
Ot intelekt : "bzdury, głupoty, niepełna wiedza, gdybyś wiedział, gdybyś tyłek ruszył człecze mały, znajoma opinia kogoś kto ciągle czeka na tych których już nie ma..."