2010-01-21
Prezydent Świętochłowic i Sekretarz Miasta spędzą noc w areszcie
Trwają czynności procesowe w związku z zatrzymaniem prezydenta Świętochłowic i Sekretarz Miasta przez ABW. Dzisiejszą noc oboje spędzą w areszcie policyjnym w Bytomiu. Decyzje co do zastosowania dalszego aresztu zapadną jutro, po przesłuchaniu świadków. Eugeniuszowi M. oraz Jolancie S-K. postawiono zarzuty żądania i przyjęcia korzyści majątkowych. Grozi im od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Fot. TVS
Zatrzymania, które miały miejsce dziś rano, są efektem śledztwa prowadzonego od listopada 2009 r. przez Prokuraturę Rejonową w Bytomiu. - Sprawę ocenić należy jako rozwojową – mówi ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik prasowy ABW.- Obecnie trwają czynności prokuratorskie z udziałem zatrzymanych, w wyniku których podjęte zostaną dalsze decyzje procesowe w tej sprawie.
Jak udało się nam dowiedzieć, zatrzymani w czwartek rano w swoich domach prezydent oraz sekretarz miasta pozostaną w bytomskim areszcie do zakończenia czynności procesowych, czyli przez całą noc z czwartku na piątek. – Decyzja, czy zostanie złożony wniosek o areszt tymczasowy, czy inne środki zapobiegawcze, zapadnie w piątek – informuje Prokurator Rejonowy w Bytomiu, Artur Ott. – Do piątku, ok. godziny 10.00 powinny zakończyć się czynności procesowe.
Prawdopodobnie zarzuty postawione Eugeniuszowi M. i Jolancie S-K. dotyczą żądania i przyjęcia korzyści majątkowych przy obsadzaniu stanowisk urzędowych. Urząd Miejski nie przekazał do tej pory oficjalnego stanowiska w sprawie. – Zostanie ono wydane po uzgodnieniu z zastępcą prezydenta, Urszulą Gniełką – mówi rzecznik prasowy UM Roman Penkała.
Oficerowie ABW prowadzili w czwartek czynności w Urzędzie Miejskim. – Przedstawili stosowne upoważnienia i dokonali przeszukania w urzędowych pomieszczeniach – potwierdza Roman Penkała. – Część budynku była przez ten czas wyłączona z normalnego użytkowania.
Zatrzymanie prezydenta dość szybko odbiło się szerokim echem nie tylko w naszym mieście. – To gorzka pigułka do przełknięcia – uważa przewodniczący Rady Miejskiej, Andrzej Szaton. – Nie ma się z czego cieszyć, dla mieszkańców naszego miasta to wstyd, że jego prezydent został zatrzymany. Jeśli okaże się, że zrzuty są prawdziwe i zostaną zatrzymanym udowodnione, kara powinna być adekwatna do czynów – mówi.
- Za żądanie i przyjęcie korzyści majątkowych grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat – informuje prokurator Artur Ott.
Prokuratura Rejonowa w Bytomiu apeluje do wszystkich, którzy wręczali łapówki, o dobrowolne zgłaszanie się w celu złożenia zeznań. Ci, którzy to zrobią, unikną odpowiedzialności karnej. Osoby zamieszane w proceder korupcyjny, do których dotrą śledczy, nie będą mogły liczyć na łaskawość wymiaru sprawiedliwości.
Jak udało się nam dowiedzieć, zatrzymani w czwartek rano w swoich domach prezydent oraz sekretarz miasta pozostaną w bytomskim areszcie do zakończenia czynności procesowych, czyli przez całą noc z czwartku na piątek. – Decyzja, czy zostanie złożony wniosek o areszt tymczasowy, czy inne środki zapobiegawcze, zapadnie w piątek – informuje Prokurator Rejonowy w Bytomiu, Artur Ott. – Do piątku, ok. godziny 10.00 powinny zakończyć się czynności procesowe.
Prawdopodobnie zarzuty postawione Eugeniuszowi M. i Jolancie S-K. dotyczą żądania i przyjęcia korzyści majątkowych przy obsadzaniu stanowisk urzędowych. Urząd Miejski nie przekazał do tej pory oficjalnego stanowiska w sprawie. – Zostanie ono wydane po uzgodnieniu z zastępcą prezydenta, Urszulą Gniełką – mówi rzecznik prasowy UM Roman Penkała.
Oficerowie ABW prowadzili w czwartek czynności w Urzędzie Miejskim. – Przedstawili stosowne upoważnienia i dokonali przeszukania w urzędowych pomieszczeniach – potwierdza Roman Penkała. – Część budynku była przez ten czas wyłączona z normalnego użytkowania.
Zatrzymanie prezydenta dość szybko odbiło się szerokim echem nie tylko w naszym mieście. – To gorzka pigułka do przełknięcia – uważa przewodniczący Rady Miejskiej, Andrzej Szaton. – Nie ma się z czego cieszyć, dla mieszkańców naszego miasta to wstyd, że jego prezydent został zatrzymany. Jeśli okaże się, że zrzuty są prawdziwe i zostaną zatrzymanym udowodnione, kara powinna być adekwatna do czynów – mówi.
- Za żądanie i przyjęcie korzyści majątkowych grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat – informuje prokurator Artur Ott.
Prokuratura Rejonowa w Bytomiu apeluje do wszystkich, którzy wręczali łapówki, o dobrowolne zgłaszanie się w celu złożenia zeznań. Ci, którzy to zrobią, unikną odpowiedzialności karnej. Osoby zamieszane w proceder korupcyjny, do których dotrą śledczy, nie będą mogły liczyć na łaskawość wymiaru sprawiedliwości.
Marzena Wojewoda-Rączka
Koniecznie zobacz także:
» Co dzieje się w Chorzowie?
» O czym dyskutują w Radzionkowie
» Czym żyje Sosnowiec?
» Zajrzyj do Katowic!
Sprawdź najpiękniejsze śląskie słowo
Ostatnio najczęściej komentowane
- Polowanie z nagonką (42)
- Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie... (14)
- Skalpelem w cukrzycę (11)
- Świętochłowiczanka trzecią zawodniczką... (8)
- Apel Straży Miejskiej do mieszkańców Świętochłowic... (4)
- Gdzie będzie pogotowie, czyli LIII sesja... (4)
- LIII sesja Rady Miejskiej (3)
- Studium – reaktywacja (3)
- Świętochłowiccy turyści poznali Wyżynę... (1)
- Chwile strachu na ul. Katowickiej (1)
Najczęściej czytane
Najnowsze informacje
- Oznaczono najważniejsze zabytki Świętochłowic...
- Wakacyjna zbiórka krwi na Zgodzie
- Wysportowani i roztańczeni
- Wypadek na quadzie w Lipinach
- Tenisowy maraton
- Pożar w hucie
- Studium – reaktywacja
- Wakacyjne wycieczki z OSiR Skałka
- Drogowy bilans tygodnia
- Zaginęła Sylwia Przybyszewska
- Gry uliczne w Świętochłowicach
- IV Marsz Autonomii
- Ze Skałki do Ustronia
- Mężczyzna utopił się w stawie Martyn
- Na ratunek zabytkom przemysłowym
- Gdzie będzie pogotowie, czyli LIII sesja...
- Utrudnienia w ruchu na ulicy Hajduki
- LIII sesja Rady Miejskiej
- Wakacyjny dar krwiodawców
- Skalpelem w cukrzycę
- Polowanie z nagonką
- Chwile strachu na ul. Katowickiej
- Świętochłowiczanka trzecią zawodniczką...
- Świętochłowiccy turyści poznali Wyżynę...
- Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie...
- Apel Straży Miejskiej do mieszkańców Świętochłowic...
- Strażacy dla powodzian
- Rodzina Eugeniusza Mosia złożyła skargę...
- Mają talent
- Bardzo droga kąpiel


Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-02-04 10:20:26
zgłoś nadużycie tarantula, Utworzony: 2010-01-25 18:33:11
zgłoś nadużycie O rety!!! do Ala, Utworzony: 2010-01-24 23:14:26
Chytruska-lizuska,dwie pieczenie na trzech ogniach upieczemy? Porażające !!!!!
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-24 22:47:37
zgłoś nadużycie ala, Utworzony: 2010-01-24 19:58:12
Proponuję sprawdzić też mecenasa leszka K. zwanego ślinikiem z racji tego, że ma wiecznie obślinioną brodę, gdy jest na bańce- czyli zawsze. Moim zdaniem z uwagi na poziom szujostwa jest to pierwsza osoba do odstrzelenia przez nowego prezydenta. Człowiek kameleon, który potrafi lawirować w każdych warunkach politycznych winien odejść i dziękować Bogu, że nikt nie zdecydował się przez tyle lat poddać go badaniu alkomatem w godzinach pracy.
Co do przyszłych wyborów, to szansą dla naszego miasta jest Pani Krystyna Rawska. Jest to osoba, która może wreszcie zacząć pozyskiwać środki unijne na rozwój miasta, a przypomnieć należy, że dawniej, gdy sprawowała urząd takich możliwości nie było. Niestety mosiowaci nie potrafili skorzystać z możliwości samorządów po wejściu Polski do EU. Poza tym ktoś musi rozliczyć spółki komunalne i przeorganizować magistrat.
Pani Krystyno Świętochłowice czekają na Panią!!!!
Szansę też upatruję w osobie Pana Andrzeja Szatona, który jak nikt inny zna nasze miasto i jak nikt inny patrzył Hegemonowi Gienkowi na ręce.
Jedno jest pewne- jeśli Pan Szaton wygra wybory to na 100% rozliczy miejskich szubrawców i przywróci magistrat na właściwe tory. Trzeba też pamiętać, że PO stanowiła jedyną realną opozycję w stosunku do rządzących mosiowatych i to dzięki Panu Andrzejowi Gienek sypia teraz zdrowo na twardej desce.