2009-08-14
Urzędniczy caZUS
Tylko jedna osoba w Świętochłowicach może poszczycić się mianem ikony internetu. I to obok takich postaci jak Ronaldinho, Jolanta Rutowicz, a nawet Lech Kaczyński!
Tomasz Sikorski po ponad półrocznej przerwie wraca na usta i ekrany internautów w całej Polsce. Tym razem jednak nie w roli szukającego miłości kawalera, ale jako demotywator. Chęć do życia odbierać ma... wszystkim Polakom, opłacającym (lub nie) składki ZUS. Jego zdjęcie bije rekordy popularności, podobne do tych, jaką Zakład Ubezpieczeń Społecznych zajmuje w rankingach „ulubionych” instytucji w naszym kraju.
Tomasz Sikorski po ponad półrocznej przerwie wraca na usta i ekrany internautów w całej Polsce. Tym razem jednak nie w roli szukającego miłości kawalera, ale jako demotywator. Chęć do życia odbierać ma... wszystkim Polakom, opłacającym (lub nie) składki ZUS. Jego zdjęcie bije rekordy popularności, podobne do tych, jaką Zakład Ubezpieczeń Społecznych zajmuje w rankingach „ulubionych” instytucji w naszym kraju.
Fot. www.demotywatory.pl
Idea demotywatorów w sieci staje się coraz popularniejsza. Zdjęcia, rysunki i obrazki, przewrotnie podpisane, mają prześmiewać otaczającą nas rzeczywistość i w ironiczny sposób pokazywać to, co ludzi boli, przeraża, denerwuje i sprawia, że odechciewa się im rano wstawania z łóżka. Zabawa z drugim dnem – nie zawsze do końca trafionym – zdobywa coraz więcej zwolenników. Tym bardziej, że autorem demotywatora może być przecież każdy. Obowiązujących zasad jest niewiele. Czarne obramowanie obrazka i kontrastujący podpis. Liczy się pomysłowość, zabawa słowem i humor – zazwyczaj czarny.
Tomasz Sikorski w świecie demotywatorów zagościł dokładnie tydzień temu. Po szcześciu dniach obecności w serwisie www.demotywatory.pl i czterech w www.joemonster.org został symbolem urzędnika – bynajmniej nie samorządowego. Uśmiechnięty, z zaplecionymi na stole rękami, skojarzył się autorowi demotywatora z pracownikiem ZUS. Widniejący pod zdjęciem podpis „Nie mogę ci pomóc. Jestem z ZUS-u” zdaniem internautów odbiera chęć do życia wystarczająco, by uzyskać całkiem niezłe wyniki głosowania na najlepszy demotywator.
O tym, że jego zdjęcie z nietypowym komentarzem staje się internetowym hitem dowiedział się od naszej redakcji. – Uśmiałem się do łez. Mówiąc może troszkę humorystycznie bardzo się cieszę, iż internauci - w przeciwieństwie do Prezydenta Miasta pana Eugeniusza Mosia - uznali mój wizerunek za licujący z powagą administracji państwowej do jakiej należy ZUS – śmiał się zaskoczony bohater internetowej zabawy.
Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku Tomasz Sikorski został zwolniony z pracy po tym, jak kwestią publikacji jego półnagich zdjęć na łamach portali randkowych zainteresował się dziennik „Fakt. Po artykule ruszyła lawina kolejnych tekstów i materiałów telewizyjnych na ten temat. – Zdjęcie poznaję, pochodzi z jednego z artykułów opisujących okoliczności mojego rozstania ze świętochłowickim magistratem. Zważywszy zawarte w reportażu treści, które obok przytoczonych opinii o mojej dobrej pracy, poddawały w wątpliwość wyjaśnienia przedstawicieli urzędu, nie dziwię się, że ktoś wpadł na pomysł by materiał ów wykorzystać - może troszkę pokrętnie ale słusznie - w ramach idei demotywatorów.
Hasło, którym zostało opatrzone zdjęcie Sikorskiego to również pokłosie komiksu, który kilka miesięcy temu stworzył jeden z polskich internautów. „Nie mogę ci pomóc. Jestem koniem” to kultowe już stwierdzenie, przerabiane na dziesiątki sposobów. Od tych dosłownych, gdzie w roli konia obsadzeni zostali Jola Rutowicz czy Ronaldinho, po te, w których zamiast poczciwego skądinąd zwierzęcia występują inne gatunki fauny. I choć Sikorski z ZUS-em ma tyle wspólnego, co przeciętny Kowalski, w świadomości użytkowników sieci już zapisał się jako jego twarz. – Najzabawniejsze w tym wszystkim jest jednak to, iż już na dniach, zamierzam związać się z działalnością w sektorze finansów, stanowiących formę zabezpieczenia przyszłych emerytów przed spodziewanymi głodowymi świadczeniami z ZUS – komentuje sam zainteresowany. – W zaistniałych okolicznościach, jak po obejrzeniu takiego obrazka nie wpaść w dobry humor? Choć ambicją twórców demotywatorów z pewnością nie było poprawianie nastroju komukolwiek.
Tomasz Sikorski nie traci jednak rezonu. Wszak nieważne jak mówią, ważne żeby w ogóle mówili. I oglądali. – Dziękuję autorom za promocję mojego wizerunku. Co ważne - nie z rezerwy ogólnej miasta. A samą zabawę uważam za przednią. Wszak jak pisał Molier - "jeśli potrafisz śmiać się z samego siebie, to najlepszy dowód, że masz poczucie humoru" – podsumowuje.
Tym, którzy nie mogą się doczekać kolejnych wcieleń sekretarza Stowarzyszenia Ruch Ślązaków, póki co polecamy strony internetowe, dzięki którym mogą zyskać całkiem nowe spojrzenie na niekoniecznie lokalny świat:
www.joemonster.org
www.demotywatory.pl
Tomasz Sikorski w świecie demotywatorów zagościł dokładnie tydzień temu. Po szcześciu dniach obecności w serwisie www.demotywatory.pl i czterech w www.joemonster.org został symbolem urzędnika – bynajmniej nie samorządowego. Uśmiechnięty, z zaplecionymi na stole rękami, skojarzył się autorowi demotywatora z pracownikiem ZUS. Widniejący pod zdjęciem podpis „Nie mogę ci pomóc. Jestem z ZUS-u” zdaniem internautów odbiera chęć do życia wystarczająco, by uzyskać całkiem niezłe wyniki głosowania na najlepszy demotywator.
O tym, że jego zdjęcie z nietypowym komentarzem staje się internetowym hitem dowiedział się od naszej redakcji. – Uśmiałem się do łez. Mówiąc może troszkę humorystycznie bardzo się cieszę, iż internauci - w przeciwieństwie do Prezydenta Miasta pana Eugeniusza Mosia - uznali mój wizerunek za licujący z powagą administracji państwowej do jakiej należy ZUS – śmiał się zaskoczony bohater internetowej zabawy.
Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku Tomasz Sikorski został zwolniony z pracy po tym, jak kwestią publikacji jego półnagich zdjęć na łamach portali randkowych zainteresował się dziennik „Fakt. Po artykule ruszyła lawina kolejnych tekstów i materiałów telewizyjnych na ten temat. – Zdjęcie poznaję, pochodzi z jednego z artykułów opisujących okoliczności mojego rozstania ze świętochłowickim magistratem. Zważywszy zawarte w reportażu treści, które obok przytoczonych opinii o mojej dobrej pracy, poddawały w wątpliwość wyjaśnienia przedstawicieli urzędu, nie dziwię się, że ktoś wpadł na pomysł by materiał ów wykorzystać - może troszkę pokrętnie ale słusznie - w ramach idei demotywatorów.
Hasło, którym zostało opatrzone zdjęcie Sikorskiego to również pokłosie komiksu, który kilka miesięcy temu stworzył jeden z polskich internautów. „Nie mogę ci pomóc. Jestem koniem” to kultowe już stwierdzenie, przerabiane na dziesiątki sposobów. Od tych dosłownych, gdzie w roli konia obsadzeni zostali Jola Rutowicz czy Ronaldinho, po te, w których zamiast poczciwego skądinąd zwierzęcia występują inne gatunki fauny. I choć Sikorski z ZUS-em ma tyle wspólnego, co przeciętny Kowalski, w świadomości użytkowników sieci już zapisał się jako jego twarz. – Najzabawniejsze w tym wszystkim jest jednak to, iż już na dniach, zamierzam związać się z działalnością w sektorze finansów, stanowiących formę zabezpieczenia przyszłych emerytów przed spodziewanymi głodowymi świadczeniami z ZUS – komentuje sam zainteresowany. – W zaistniałych okolicznościach, jak po obejrzeniu takiego obrazka nie wpaść w dobry humor? Choć ambicją twórców demotywatorów z pewnością nie było poprawianie nastroju komukolwiek.
Tomasz Sikorski nie traci jednak rezonu. Wszak nieważne jak mówią, ważne żeby w ogóle mówili. I oglądali. – Dziękuję autorom za promocję mojego wizerunku. Co ważne - nie z rezerwy ogólnej miasta. A samą zabawę uważam za przednią. Wszak jak pisał Molier - "jeśli potrafisz śmiać się z samego siebie, to najlepszy dowód, że masz poczucie humoru" – podsumowuje.
Tym, którzy nie mogą się doczekać kolejnych wcieleń sekretarza Stowarzyszenia Ruch Ślązaków, póki co polecamy strony internetowe, dzięki którym mogą zyskać całkiem nowe spojrzenie na niekoniecznie lokalny świat:
www.joemonster.org
www.demotywatory.pl
mwr,kt
Koniecznie zobacz także:
» Co dzieje się w Chorzowie?
» O czym dyskutują w Radzionkowie
» Czym żyje Sosnowiec?
» Zajrzyj do Katowic!
Sprawdź najpiękniejsze śląskie słowo
Ostatnio najczęściej komentowane
- Polowanie z nagonką (42)
- Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie... (14)
- Skalpelem w cukrzycę (11)
- Świętochłowiczanka trzecią zawodniczką... (8)
- Apel Straży Miejskiej do mieszkańców Świętochłowic... (4)
- Gdzie będzie pogotowie, czyli LIII sesja... (4)
- LIII sesja Rady Miejskiej (3)
- Studium – reaktywacja (3)
- Świętochłowiccy turyści poznali Wyżynę... (1)
- Chwile strachu na ul. Katowickiej (1)
Najczęściej czytane
Najnowsze informacje
- Oznaczono najważniejsze zabytki Świętochłowic...
- Wakacyjna zbiórka krwi na Zgodzie
- Wysportowani i roztańczeni
- Wypadek na quadzie w Lipinach
- Tenisowy maraton
- Pożar w hucie
- Studium – reaktywacja
- Wakacyjne wycieczki z OSiR Skałka
- Drogowy bilans tygodnia
- Zaginęła Sylwia Przybyszewska
- Gry uliczne w Świętochłowicach
- IV Marsz Autonomii
- Ze Skałki do Ustronia
- Mężczyzna utopił się w stawie Martyn
- Na ratunek zabytkom przemysłowym
- Gdzie będzie pogotowie, czyli LIII sesja...
- Utrudnienia w ruchu na ulicy Hajduki
- LIII sesja Rady Miejskiej
- Wakacyjny dar krwiodawców
- Skalpelem w cukrzycę
- Polowanie z nagonką
- Chwile strachu na ul. Katowickiej
- Świętochłowiczanka trzecią zawodniczką...
- Świętochłowiccy turyści poznali Wyżynę...
- Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie...
- Apel Straży Miejskiej do mieszkańców Świętochłowic...
- Strażacy dla powodzian
- Rodzina Eugeniusza Mosia złożyła skargę...
- Mają talent
- Bardzo droga kąpiel


Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Tomasz Sikorski, Utworzony: 2009-08-26 06:57:05
Dziękuję bardzo za płynące - jak myslę z głebi serca porady - aczkowiek raczej z nich nie skorzystam z prostego powodu. Ząbki zdrowe
Z powazaniem
Tomasz Sikorski
zgłoś nadużycie ech,, Utworzony: 2009-08-24 20:02:26
Jest Pan Nikosiem Dyzmą i to w takim disco polowym wykonaniu ale pasującym do Świętochłowickiego folkloru opartego na Karpowicz family. Ja ze swej strony proponuję żeby do całej otoczki do samoopalacza i sygnetu dołączył pan złotą koronkę na trójce górnej wtedy wszystko by mi już pasowało.
Pozdrawiam normalnych
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2009-08-20 18:48:12
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2009-08-19 21:59:03
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2009-08-19 18:46:57
Ciekawe czy przy okazji Eugeniusz, tak dumny ze swego talentu do "dywersyfikacji kosztów i potrzeb" obwiesi skałkę sławetnym I Love SW. Ciekawe też co powie na transparenty o organizacji referendum odwołania Prezydenta, które mają na Festiwalu Polki zawisnąć w dniach festiwalu - podaję za forum świony gdzie takie informacje się znalazły ostatnio